|
29 grudnia 2006 roku odebrałam z druku mój pierwszy tomik! " Rozmowy z pewnym Panem", jeszcze ciepłe i pachnące drukarnią, leżą już na moim stole.
Oglądam je ze wszystkich stron i nie mogę uwierzyć, że zdobyłam się na ten krok. Muszę jednak szczerze przyznać, że gdyby nie moja Agnieszka, nie byłoby go tu. To ona wszystko pięknie ułożyła, opracowała i załatwiła wszystko w drukarni. Dziękuję Ci córeczko z całego serca. |