|
Wiersze nie biorą się znikąd Moje rodzą się Ze smutku I cierpienia Z ogromnej tęsknoty Z bolesnego wspomnienia Gdy jest mi źle Gdy coś strasznego się stało Pewnie dlatego Jest ich Tak mało Swoje radości Wolę wykrzyczeć Wytańczyć Wybiegać z wiatrem Rozdać bliskim Na dalszą drogę Ze szczęścia Mogę śpiewać Ale pisać wierszy Jakoś nie mogę Nie pytaj więc mamo Kiedy tomik złożę Bo teraz Wiesz przecież Czemu tak się stało Nie czuj do mnie żalu I nie dziw się więcej Że tak często Śpiewam A piszę Tak mało. z tomiku "Ogród mojego serca"
|