|
Wiosna szczepionką moją jest przeciwko grypie, przeciwko nudzie i smutkom zimowym. Kiedy urokom wiosny się poddamy, to o tabletkach, proszę Pana, nie ma mowy. Gdybyśmy na okrągło mieli wiosnę, może by życie było lepsze no i proste!
|
|
|
TĘSKNOTA Tak pięknie mówisz O przyjaźni Radości Miłości Więc dlaczego cię obok mnie nie ma Swój świat tworzysz W nim twoja jest miłość W nim twe myśli i twoje marzenia Obraz mój z twoich marzeń utkany Pielęgnujesz go co dzień przez lata Ja prawdziwa wciąż czekam na ciebie Na granicy twojego świata.
|
|
Czytaj całość…
|
|
|
ROZMOWA DWUDZIESTA SZÓSTA Ja proszę Pana już miewałam różne Święta Niektórych nawet człowiek nie pamięta Pod afrykańskim proszę Pana słońcem Mikołaj jechał do mnie na wielbłądzie We włoskich Alpach Na nartach sunął po śnieżnym stoku Na ciepłej wyspie gdzieś w cieniu wulkanu Miał czarną twarz serdecznie roześmianą Dla mnie nie ważne proszę Pana Gdzie spędzam Święta Dopóki w sercu nosi się i wciąż pamięta Dziecięcą radość Rozpalone twarze Zapach choinki I to ciepło ze wszystkich serc płynące Serdeczne myśli i dłonie gorące Bo miejsce jest tu proszę Pana bez znaczenia Byle przy sobie mieć swych bliskich Chociaż w myślach Choć w marzeniach Byle nie zapominać proszę Pana Byle nie zgubić Serca uniesień w tej ulotnej chwili Gdy matka pochylona nad opłatkiem Ojciec co wiesza gwiazdę na choince Mnie małej dziewczynce Na zawsze pozostali w sercu i w pamięci I wrócą jak cud Każdą wigilijną nocą Obdarowując mnie swą mocą.
|
|
|
ROZMOWA DWUDZIESTA SIÓDMA Zaledwie kilka dni zostało proszę Pana Do końca roku I będziemy rozgrzeszeni Bo to nie nasza wina że czasu za mało To rok zbyt krótki proszę Pana Na skończenie spraw Na obietnic spełnienie We wszystkich oknach na mojej ulicy Migocą światła gwiazdki Mikołaje Musi Pan przyznać że choć serce szybciej bije Czas jakby zwalnia Na ziemię zstepują Anioły By tchnąć w naszą duszę światło i nadzieję I każdy z nas staje się lepszy Każdy z nas czuje że cud się dzieje
Nasze rozmowy Zamykam w tomik dziś Spinając serca klamrą Są dla mnie cenne i dlatego proszę Pana Chcę ocalić i zachować je Bo warto Chyba Pan nie ma mi za złe w tej chwili Bo w końcu jest Pan taki Bardziej wirtualny Że dedykuję ten tomik Komuś Kto przy mnie co dzień trwa Prowadzi przy śniadaniu rozmowy Wie o mnie wszystko Kocha mnie I jak najbardziej jest realny
Dziękuję Panu za wszystkie spotkania Do usłyszenia w następnym roku Życie przyniesie nam nowe wyzwania I będzie tyle spraw do obgadania Na boku
|
|
|
Nie wiem Ile mi jeszcze czasu zostało Wierzę że wiele Ale boję się Że to za mało Żeby powiedzieć wszystkim bliskim Jak ich kocham Żeby naprawić krzywdy Otulić ramieniem Gdy przeze mnie ktoś szlocha Żeby skruchę wyrazić za niecne czyny Odwrócić kłamstwa Odpokutować winy Boję się że to nie wystarczy By marzenia swoje ziścić Żeby wyrazić swe pragnienia I swe myśli Żeby serce nacieszyć pięknem świata Przeżyć to Co się jeszcze nie stało Boję się Że czasu za mało.
|
|
Czytaj całość…
|
|
Drzewa przed moim domem Tak piękne Potężne Jak średniowieczne wieże Na straży mojego domostwa Od dziesiątek lat O każdej porze roku Zmieniają kolorowe sukienki Nie dając mi się znudzić Swoim widokiem Kołysane lekko powiewem wiatru Tulą ptasie pisklęta Zanim te nauczą się latać Pochylają swoje zielone ramiona Bym mogła się przytulić Do chłodnych liści Ukryć w ich cieniu Szeptem podziękować Że są.
|
|
Mamo Boję się Boję się bólu i ran Boję się snu Z którego mogłabym się nie obudzić Okropne obrazy... Strach z wielkimi oczami Buduje je na swoje podobieństwo Koszmary Same złe myśli Trzymają mnie w swej sieci Chichoczą w mojej głowie Nie mogę sobie przypomnieć Jak wygląda morze Jak pachnie łąka Miotam się od ściany do ściany Jak ślepiec Zmierzę się z tym i wygram Gdzieś w duchu to wiem Pomóż mi mamo swoją miłością Swoją modlitwą Tak bardzo się boję.
|
|
Czytaj całość…
|
|
|
|
«« start « poprz. 1 2 3 4 5 nast. » koniec »»
|
| Pozycje :: 1 - 12 z 52 |